| < Wrzesień 2016 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
      1 2 3 4
5 6 7 8 9 10 11
12 13 14 15 16 17 18
19 20 21 22 23 24 25
26 27 28 29 30    
Zakładki:
FORUM ROBÓTKOWE :)
BLOGI
FORUM
GALERIA
KONTAKT gg 9138266 wife77@wp.pl
NA DOBRY HUMOR :))
ZOSTAW SWÓJ ŚLAD :)
Moje zmagania robótkowe i nie tylko Druty to moja pasja zaraz po dzieciach :D szydełko mnie nie bardzo lubi,bo oczekuje,że będę miała do niego więcej serca niż do tej pory,to wtedy da się okiełznać : Jeszcze ten czas nie nadszedł... Nadszedł : Już drugi rok jak nam dobrze układa współpraca :
RSS
sobota, 25 kwietnia 2009
Przeprowadziłam się

Zapraszam teraz tu:

http://nesia75.blogspot.com/

środa, 15 kwietnia 2009
po problemie
Wsadzilam za duże zdjęcie i wykorzystałam cały dostępny limit :( Widać jak człowiek szybko zapomina,kiedy długo nie używa :) darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków darmowy hosting obrazków Te serwetki już są mamy :)
poniedziałek, 13 kwietnia 2009
Nadrabiam kawałek zaległości :)

Długo myślałam,że kto jak kto,ale ja to napewno serwetek robić nie będę,bo się w tym nie widziałam,niewiele czasu zajęło i zmieniłam zdanie :)

Pierwsza,nie wyszła idealnie,bo nie udało mi się uniknąć błędu,ale mimo to i tak znalazła swoje miejsce. darmowy hosting obrazków Następne fotki wstawie póżniej.

poniedziałek, 02 czerwca 2008
udało się :)

Następne przypadkowe zdjęcie kiecki z zeszłego roku,robiłam z Sonaty i fajnie się nosi.

Coś mi się wydaje,że narazie będę zamieszczać tylko zdjęcia z przypadku :)Już kończę bluzeczkę,to myślę,że ta nie będzie czekała tak długo na zdjęcie :)

poniedziałek, 21 kwietnia 2008
Wracam i wrócic na dobre nie mogę

Czas się kurczy bardzo,za co się nie wezmę to jeszcze tyle do zrobienia i tym sposobem nie robię NIC :)

Mam zdjęcie sweterka zrobione całkiem przypadkowo :)

Zrobiłam go z Pavarotti,użyłam 60 dag włóczki i starczyło jeszcze na dwie czapki.Włóczka jest świetna,miękka,szybko się robi,a że nieco puchata to szybko się mechaci w najczęściej ocieranych miejscach,za to rekompensatą jest bardzo przyjemne noszenie,tylko na gołe ciało :),a czapka to nawet za bardzo grzała tej ciepłej zimy :)

wtorek, 20 listopada 2007
Wracam

Nie było mnie ty troszkę,

Życie ma swoje plany wobec nas i wcale nie pyta czy nam się to podoba i czy tego chcemy...

Powoli wszystko prostuję i czas na moje ulubione zajęcia już nadszedł.Nie zostawiłam całkiem moich robótek,a od niedawna wzięłam się za nie porządnie,oczywiście oprócz fotek :)

środa, 17 stycznia 2007
Wsiąkłam w szydełkowanie :)

Już prawie nie pamiętam kiedy miałam druty w ręce :) Cały czas szydełko,zrobiłam sobie kamizelke jako pierwszą z łatwym wzorem,spódniczkę do której nie mogę zrobić halki :),sweterek,i robię następny.Szydełkiem robi mi się szybko i fajnie,bo najwięcj w autobusie :)Teraz nie mogę sobie wyobrazić jak mogłam mieć z nim problemy,przcież to takie łatwe :))
Najbardziej jestem zdowolona ze stroju czerwonego kapturka dla córki koleżanki,w sobotę do północy szyłam i  efekt zaskoczył mnie.Izie też się podobał co najważniejsze.Teraz czekam na fotkę.

Nie mogę pisać bo coś mi wszystko szaleje :(

środa, 03 stycznia 2007

WWszystkiego dobrego w Nowym Roku
Dużo zdrówka,szczęścia,pomyślności
Oby ten rok był o 200% lepszy od poprzedniego
I byśmy miały więcej czasu na nasze hobby :)

sobota, 25 listopada 2006

Jesiennie w domu,Wojtkowi zrobiłam czapkę i nosi ją zadowolony :) Teraz to tylko cieplejsze rzeczy w głowie,moherowy sweterek już bliski końca,choć boję się go zszyć,dekolt może być za mały,a wiadomo co się dzieje kiedy moherek się pruje :) Boleję,że teraz kiedy ubieramy się cieplej to w autobusie nie idzie robić i 1,5h dziennie zmarnowane :)
Pisałam to tydzień wcześniej,ale wpadłam na pomysł spróbować szydełkiem w autobusie i się sprawdza.Już jazda nie jest dla mnie monotonna i zrobiłam plecy do sweterka :) Druty odłożyłam na chwilę,chyba muszę trochę od nich odpocząć,bo coś mi nie idzie.Jak co roku  o tej porze zaczyna mi się mieszany humor, do świąt przejdzie :)

Kacper dziś kończy 2,5 roku,a Wojtek za tydzień 9 lat,dopiero jemu robiłam drugie urodziny :) Jak patrzę na tego mojego smyka,tak szybko rośnie sięga mi już prawie do brody.Czy to możliwe by urósł w ciągu roku 8 cm :)

wtorek, 31 października 2006
Filipek ma już dwa tygodnie :)

Nie mogłam wcześniej się pochwalić,bo nie miałam netu.
Filipek urodził się 15.10. w niedzielę o 4 rano.Maleńka kruszyna 3150 i 53 cm.
Kudłaty z ciemnymi włoskami,jest śliczny i spokojny.Bratowa urodziła naturalnie,i narazie nie chce słyszeć o żadnym rodzeństwie.Karmi piersią i świetnie sobie radzi.Młodzszy braciszek mnie zaskoczył,wydoroślał szybciutko.Dumna ciocia :)

Mam 5 sweterków do zdjęcia,ale nie mogę się za to zabrać.Spodobało mi się robienie  z grubej włóczki,zwłaszcza,że tak szybko się robi :)
Dilek w motku nie gryzł,ale jako sweterek pokazuje ząbki.Zrobiłam dla Wojtka sweterek i on nie chce go zakładać nawet na bluzkę,a Kacper rozbiera się do golutka i jak chcę go ubierać to wyciąga z szafy ten sweter owija się nim i mówi-już cieplej :)) Na to wygląda,że będzie czekał na Kaspera :)


Gipsy połączyłam z trawką-dół rękawów,stójkę i zastanawiam się nad wyszyciem wzdłóż zamka,ale jeszcze go nie wszyłam to moje widzimisię może się zmienić :)

U nas już typowo przedzimowo,wczoraj zimówkę wyciągnęłam i w pracy było mi zimno,czas powyciągać grube swetry na wierzch :) W zimie nie podoba mi się to,że trzeba tyle ubierania,by choć na chwilę wyjść z domu.Kacper nie chciał założyć kozaków i było dużo marudzenia przy kupnie kurtki zimowej.Podobały mu się różowe :) Mała gaduła rozruszała sprzedawcę,a wiadomo jak to jest z facetami za ladą :)

 

 
1 , 2 , 3 , 4